Zapomniane dodatki do garnituru

Zapomniane dodatki do garnituru

Jeśli jest ktoś wśród Czytelników, kto twierdzi, że moda męska jest nudna myli się ogromnie. Bogactwo męskich dodatków i możliwości męskiej mody jest nieprzebrane, choć męskie dodatki są mniej widoczne i mniej eksponowane niż kobiece. Przykładem takiej męskiej, mocno niedocenianej kategorii dodatków są dodatki do garniturów, które sprawiają, że garnitury ślubne i wiztowe stają się bardzo ciekawym strojem.

Jeszcze w XIX i na początku XX wieku była to mocno rozwinięta kategoria, co jakiś czas projektanci mody przypominają sobie o tych zdobniczych detalach i tak na arenę modową powróciła mucha i poszetka a ostatnimi czas modne bardzo stają się wpinki do klapy marynarki. Zatem aby najmodniejsze garnitury męskie, jak te, które proponuje Ewtex uzupełnić ciekawymi dodatkami warto przyjrzeć się tym zapomnianym dodatkom do garnituru.

Wpinki – obecnie garnitury męskie ozdabiają wpinki do klapy w postaci kokardek, jednak ta kategoria jest o wiele bogatsza. Wpinki stosowano także do butonierek, wpinano jest w klapy marynarki lub na piersi. Mogą one przybierać najróżniejsze kształty. A ich wygląd oraz wielkość zależne byłby od aktualnie panujących trendów. Kto wie, być może już niedługo wpinki do garniturów staną się modnym ich uzupełnieniem.

 

Fular – to ozdobnie wiązana pod szyją chusta. Z racji tego jak jest ona wiązana jeśli mężczyzna ubiera fular to nie nosi już krawata ani muszki. Fular można upiąć na wzór krawata na koszuli, wówczas kołnierzyk zapięty na ostatni guzik, można także nosić ją wokół szyi, wówczas koszula jest rozpięta i eksponuje fular. Obecnie można spotkać garnitury ślubne uzupełniane przez panów młodych właśnie fularem.

 

Spinka do krawata – to sporny dodatek, został on bowiem zapoczątkowany przez Amerykanów (na początku obecny był przy wojskowych mundurach) jego głównym zadaniem jest utrzymanie krawata w odpowiedniej pozycji. Poradniki dla dżentelmenów odradzają ten dodatek, bowiem ma on świadczyć o tym, że mężczyzna nad swoim krawatem nie panuje i nie lubi go. Spina natomiast może być elementem, który podkreśla indywidualizm noszącej ją osoby.